Kto musi mieć stronę internetową? To zależy od formy działalności

Kto musi mieć stronę internetową? Obowiązki zależą od formy działalności

Większość firm w Polsce nie ma prawnego obowiązku posiadania strony internetowej. Jest jednak grupa podmiotów, dla których to nie jest decyzja marketingowa, tylko wymóg, a do tego spora grupa takich, które strony mieć nie muszą, ale po jej uruchomieniu wchodzą w komplet obowiązków informacyjnych.

Poniżej rozkładamy to na formy działalności. Bez przesądzania o konkretnym przypadku, bo ten zawsze zależy od szczegółów.

Spółki akcyjne: obowiązek wprost z Kodeksu spółek handlowych

Najtwardszy przypadek. Spółki akcyjne i proste spółki akcyjne mają obowiązek prowadzenia własnej strony internetowej i zamieszczania na niej informacji wymaganych przepisami, w tym ogłoszeń przewidzianych przez prawo i statut.

Adres takiej strony zgłasza się do Krajowego Rejestru Sądowego. To nie jest wizytówka do wyboru, tylko element obowiązków korporacyjnych.

Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością takiego obowiązku nie mają. W ich przypadku strona pozostaje decyzją biznesową.

Podmioty publiczne: dostępność cyfrowa i BIP

Urzędy, szkoły, instytucje kultury i inne podmioty publiczne prowadzą strony oraz Biuletyn Informacji Publicznej. Dochodzi do tego obowiązek zapewnienia dostępności cyfrowej, czyli spełnienia wymagań technicznych pozwalających korzystać ze strony osobom z niepełnosprawnościami.

Dostępność nie jest tu dobrą praktyką, tylko wymogiem z deklaracją dostępności włącznie.

Deweloperzy: informacja o inwestycji

W branży deweloperskiej obowiązki informacyjne wobec nabywcy są rozbudowane, a część z nich realizuje się przez stronę inwestycji.

Szczegóły tego, co i kiedy trzeba udostępnić, omawiamy osobno przy art. 19a ustawy deweloperskiej oraz w tekście o tym, kiedy strona staje się obowiązkiem dewelopera.

W praktyce deweloper bez strony traci nie tylko zgodność, ale i sprzedaż, o czym piszemy przy deweloperze bez strony internetowej.

Organizacje pozarządowe: jawność zamiast obowiązku strony

Fundacje i stowarzyszenia co do zasady nie muszą mieć własnej strony. Obowiązki dotyczą jawności działania i sprawozdawczości, a te realizuje się przede wszystkim przez właściwe rejestry i bazy sprawozdań.

Strona staje się jednak praktyczną koniecznością przy zbiórkach, grantach i współpracy z darczyńcami. Co powinna zawierać i jakie formalności się z nią wiążą, zebraliśmy przy stronie internetowej NGO.

Sklepy internetowe: obowiązek pojawia się wraz ze sprzedażą

Nikt nie każe prowadzić sklepu online. Jeśli jednak sprzedajecie przez internet, komplet obowiązków informacyjnych pojawia się automatycznie.

  • Regulamin dostępny przed zawarciem umowy. Zakres i pułapki opisujemy przy regulaminie sklepu internetowego.
  • Informacja o prawie odstąpienia wraz z formularzem i terminami, czyli temat prawa odstąpienia od umowy.
  • Zasady prezentowania cen i obniżek, czyli obowiązki wynikające z dyrektywy Omnibus. Czy trzeba się bać Omnibusa, tłumaczymy osobno.
  • Dane osobowe: polityka prywatności, zgody, informacja o plikach cookie.

Pełne zestawienie znajdziecie w tekście o obowiązkach prawnych strony i sklepu.

Dostępność cyfrowa: nie tylko sektor publiczny

Od 2025 roku wymogi dostępności objęły także część działalności komercyjnej, w tym handel elektroniczny. Przepisy przewidują wyłączenia, między innymi dla najmniejszych podmiotów, więc zakres trzeba ustalić dla konkretnej firmy.

Co to oznacza dla sklepu w praktyce, rozpisaliśmy przy dostępności cyfrowej sklepu.

Każda firma, która ma stronę: obowiązki informacyjne

To jest część najczęściej pomijana. Sama decyzja o uruchomieniu strony uruchamia zestaw wymogów niezależnie od formy działalności.

Na stronie powinny znaleźć się dane identyfikujące przedsiębiorcę: pełna nazwa, adres, numer identyfikacji podatkowej, a przy spółkach także numer w rejestrze i informacje rejestrowe. Jeśli zbieracie dane przez formularz albo newsletter, dochodzi polityka prywatności i obsługa zgód.

Przy treściach generowanych przez użytkowników, na przykład komentarzach i opiniach, pojawiają się dodatkowe wymogi wynikające z przepisów o usługach cyfrowych. Omawiamy je przy rozporządzeniu DSA.

Czego obowiązek nie załatwia

Strona postawiona wyłącznie po to, żeby spełnić wymóg, zwykle spełnia go źle. Dane kontaktowe są, regulamin jest, a mimo to nikt przez tę stronę nie pisze i nie kupuje.

Minimalna wersja, która jednocześnie domyka formalności i ma sens biznesowy, to kilka stron: oferta, kontakt z danymi firmy, dokumenty prawne i miejsce, w którym widać, czym się zajmujecie. Co z tego wynika dla kosztów, rozpisaliśmy przy cenniku stron internetowych.

Najczęstsze pytania

Czy jednoosobowa działalność musi mieć stronę?

Nie. Obowiązek nie wynika z formy działalności, tylko z rodzaju działalności i z tego, czy sprzedajecie przez internet. Większość jednoosobowych firm strony mieć nie musi.

Czy profil na Facebooku wystarczy zamiast strony?

Do celów marketingowych bywa, że tak. Do realizacji obowiązków informacyjnych nie, bo nie kontrolujecie tego kanału, jego dostępności ani zakresu prezentowanych danych. Przy sprzedaży przez media społecznościowe obowiązki konsumenckie i tak obowiązują.

Czy spółka z o.o. musi mieć stronę internetową?

Nie ma takiego obowiązku. Dotyczy on spółek akcyjnych i prostych spółek akcyjnych, które muszą prowadzić stronę i zgłosić jej adres do rejestru.

Co grozi za brak wymaganych informacji na stronie?

Zależy od przepisu. Przy obowiązkach konsumenckich i cenowych kontrole prowadzi Inspekcja Handlowa i UOKiK, przy danych osobowych organ nadzorczy. Najczęstszą konsekwencją nie jest jednak kara, tylko wezwanie do uzupełnienia.

Czy sklep musi mieć osobny regulamin i politykę prywatności?

To dwa różne dokumenty i oba są potrzebne. Regulamin opisuje zasady sprzedaży, polityka prywatności przetwarzanie danych. Łączenie ich w jeden plik utrudnia spełnienie obu wymogów.

Jak to sprawdzić u siebie

Najprościej zacząć od trzech pytań: jaką mam formę prawną, czy sprzedaję przez internet i czy zbieram jakiekolwiek dane od odwiedzających. Odpowiedzi wyznaczają zakres obowiązków lepiej niż jakakolwiek ogólna lista.

Ten tekst nie jest poradą prawną, tylko mapą zagadnień. Jeśli chcecie sprawdzić, czego brakuje na waszej stronie, napiszcie przez bezpłatną wycenę albo kontakt.