Sesja wnętrz kosztuje od 1 200 zł netto za pół dnia zdjęciowego i od 2 200 zł netto za cały dzień. W cenie jest obróbka, przygotowanie kadrów w wersji poziomej i pionowej oraz prawo do wykorzystania zdjęć bez ograniczeń czasowych. Komplet przekazujemy w ciągu pięciu dni roboczych.
Fotografujemy hotele i pensjonaty, restauracje i kawiarnie, biura, gabinety, salony fryzjerskie i kosmetyczne, showroomy oraz sklepy stacjonarne. To zdjęcia robione po to, żeby pracowały na stronie, w wizytówce Google i w reklamie, a nie po to, żeby opisać metraż.

Czym to się różni od zdjęć do ogłoszenia
Przy fotografii nieruchomości zadaniem zdjęcia jest pokazać układ i stan lokalu. Przy zdjęciach wnętrz dla firmy zadaniem jest pokazać, jak tu jest, kiedy się przyjdzie: światło o właściwej porze, nakryty stół, otwarta recepcja, ktoś przy pracy. Dlatego sesja wnętrz trwa dłużej, wymaga ustawiania kadru i często odbywa się przed otwarciem albo po zamknięciu lokalu.
Pakiety
| Zakres | Pół dnia | Dzień zdjęciowy | Obiekt wielodniowy |
|---|---|---|---|
| Czas pracy | do 4 godzin | do 8 godzin | ustalany indywidualnie |
| Zdjęcia po obróbce | od 25 | od 50 | od 50 dziennie |
| Kadry pionowe do mediów społecznościowych | tak | tak | tak |
| Zdjęcia detali i aranżacji | tak | tak | tak |
| Osoby w kadrze | na życzenie | tak | tak |
| Ujęcia zewnętrzne i z drona | dopłata od 500 zł | dopłata od 500 zł | dopłata od 500 zł |
| Termin przekazania | 5 dni roboczych | 5 dni roboczych | do uzgodnienia |
| Cena netto | od 1 200 zł | od 2 200 zł | wycena |
Hotel albo większy obiekt gastronomiczny to zwykle dzień zdjęciowy lub dwa. Pojedyncze wnętrze, jak gabinet czy salon, mieści się w pół dnia. Przy sieci lokali ustalamy stawkę za obiekt, nie za wyjazd.
Co dostajecie
- Komplet w dwóch proporcjach. Poziome kadry na stronę i do materiałów drukowanych, pionowe pod relacje i reklamy. Pionowy kadr przycięty później z poziomego traci połowę kompozycji, dlatego robimy go osobno na miejscu.
- Zdjęcia ogólne i detale. Samo wnętrze w planie szerokim szybko się nudzi. Detal, czyli faktura stołu, zastawa, kwiat na parapecie, światło na ścianie, jest tym, co daje materiał na kolejne miesiące publikacji.
- Jednolity kolor w całej serii. Zdjęcia z jednego obiektu mają wyglądać jak jedna sesja, a nie jak zbiór kadrów z różnych dni.
- Prawo do wykorzystania we wszystkich Państwa materiałach, bez ograniczenia czasu i liczby publikacji, po opłaceniu faktury.
Co ustalamy przed sesją
- Kiedy lokal jest pusty. Restauracja fotografuje się przed otwarciem albo w godzinach martwych. Przy hotelu potrzebny jest pokój wyłączony ze sprzedaży na czas zdjęć.
- Które pomieszczenia są obowiązkowe. Lista pięciu najważniejszych kadrów jest ważniejsza niż liczba zdjęć w pakiecie.
- Czy w kadrze mają być ludzie. Jeśli tak, potrzebni są pracownicy, którzy się na to zgadzają, albo osoby wynajęte do sesji. To trzeba ustalić wcześniej, bo w dniu zdjęć nie da się tego zaimprowizować.
- Stan przed sesją. Świeże kwiaty, czyste fugi, komplet nakryć, wymienione przepalone żarówki. Brakująca żarówka w rzędzie lamp jest widoczna na każdym zdjęciu i nie da się jej dodać po fakcie.
- Do czego zdjęcia posłużą. Strona, portal rezerwacyjny, menu, reklama i wizytówka Google mają różne wymagania co do proporcji i liczby kadrów.
Światło, czyli dlaczego wnętrza bywają trudne
W typowym wnętrzu komercyjnym świecą jednocześnie trzy rzeczy: okno, lampy sufitowe i podświetlenie, często każda w innej barwie. Oko to wyrównuje, aparat nie. Bez korekty jedna ściana wychodzi żółta, druga niebieska, a drewno na podłodze zmienia odcień w poprzek kadru.
Pracujemy zwykle na świetle zastanym, uzupełniając je własnym tylko tam, gdzie jest to konieczne. Przy wnętrzach z dużymi oknami kluczowa jest pora dnia, a nie sprzęt. Dlatego przy obiekcie z przeszkleniami na jedną stronę część kadrów powstaje rano, a część po południu, i dlatego sesja hotelu rzadko mieści się w dwie godziny.
Gdzie te zdjęcia potem pracują
- Strona internetowa. Zdjęcie pierwszego ekranu decyduje o tym, czy ktoś zostanie. Warto mieć do tego kadr zrobiony pod konkretną sekcję, a nie przypadkowy.
- Wizytówka Google. Profil z własnymi, aktualnymi zdjęciami wygląda inaczej niż profil z fotografiami wrzuconymi przez klientów. Opisaliśmy to przy wizytówce Google firmy.
- Portale rezerwacyjne i katalogi. Mają własne wymagania co do proporcji i jakości, które lepiej znać przed sesją niż po.
- Reklama. Kampania zużywa kreacje szybciej, niż zwykle się zakłada. Jedna porządna sesja daje materiał na kilka miesięcy zamiast na jeden zestaw.
- Treści bieżące. Detale i kadry sytuacyjne są tym, z czego potem powstają publikacje w mediach społecznościowych i wpisy na blogu.
Kiedy sesja się opłaca, a kiedy nie
| Ma sens | Nie ma sensu |
|---|---|
| Lokal po otwarciu albo po remoncie, który wygląda inaczej niż na starych zdjęciach | Wnętrze w trakcie prac, gdzie za miesiąc wszystko będzie wyglądać inaczej |
| Obiekt, który sprzedaje się wyglądem: hotel, restauracja, salon | Zaplecze magazynowe, którego nikt nie ogląda przed zakupem |
| Firma, która buduje stronę albo profil i potrzebuje spójnego materiału | Firma bez strony i bez miejsca, gdzie te zdjęcia miałyby trafić |
| Miejsce, które zmienia wygląd sezonowo i warto je pokazać w dwóch odsłonach | Wnętrze, którego stan techniczny wymaga najpierw remontu, a nie fotografa |
Czego nie obiecujemy
Nie obiecujemy, że zdjęcia poprawią wygląd wnętrza, które wymaga odświeżenia. Fotografia pokazuje miejsce w najlepszym możliwym świetle, ale nie zmienia tego, co jest w kadrze. Jeżeli w sali świeci się połowa lamp, a krzesła są wytarte, pierwszym wydatkiem nie powinna być sesja.
Nie usuwamy cyfrowo elementów wyposażenia, żeby wnętrze wydawało się większe lub nowsze. Nie dorabiamy widoku za oknem. Nie przekazujemy plików surowych.
Najczęstsze pytania
Ile kosztuje sesja zdjęciowa wnętrz?
Od 1 200 zł netto za pół dnia zdjęciowego i od 2 200 zł netto za dzień. Cena obejmuje obróbkę, kadry poziome i pionowe oraz prawo do wykorzystania zdjęć bez ograniczenia czasowego.
Czy lokal musi być zamknięty na czas zdjęć?
Nie musi, ale kadry ogólne powstają wtedy, kiedy w pomieszczeniu nie ma przypadkowych osób. Przy gastronomii umawiamy się zwykle przed otwarciem, przy hotelu potrzebny jest pokój wyłączony ze sprzedaży na kilka godzin.
Czy na zdjęciach mogą być pracownicy?
Tak, jeżeli wyrażą na to zgodę. Zdjęcia z ludźmi działają lepiej niż puste wnętrza, bo pokazują miejsce w użyciu. Zgody zbieramy przed sesją, w formie pisemnej, bo materiał trafia potem do reklamy.
Ile zdjęć dostanę?
Od 25 przy pół dnia i od 50 przy dniu zdjęciowym, po selekcji i obróbce. Liczba zależy od tego, ile jest pomieszczeń i czy robimy też detale.
Czy robicie zdjęcia potraw?
Tak, jako część sesji restauracji albo jako osobny zakres. Przy zdjęciach dań potrzebna jest współpraca kuchni, bo talerz wygląda dobrze przez kilka minut, a nie przez godzinę.
Czy dojeżdżacie poza Podlasie?
Tak. Do stu kilometrów dojazd jest w cenie, dalej doliczamy koszt według ustalonej stawki. Przy obiektach wielodniowych w odległych miejscach doliczamy także nocleg.