WordPress czy kreator stron: co wybrać do firmowej strony

Kreator stron wygrywa przy prostej wizytówce, którą trzeba mieć szybko i bez pomocy. WordPress wygrywa wszędzie tam, gdzie strona ma rosnąć, zarabiać i być własnością firmy, bo pliki i bazę można zabrać na dowolny serwer. Największa różnica nie leży w wyglądzie ani w cenie miesięcznej, tylko w tym, co się stanie, gdy zechcecie zmienić dostawcę.

Poniżej porównanie bez przekonywania, że jedno rozwiązanie jest zawsze lepsze. Robimy strony na WordPressie, ale są sytuacje, w których odradzamy go wprost.

Porównanie

Zagadnienie Kreator stron WordPress
Start bez pomocy możliwy, kilka godzin trudniejszy, zwykle z wykonawcą
Koszt początkowy niski albo zerowy od 1 900 zł netto za wdrożenie
Koszt stały abonament, rośnie z funkcjami hosting od 250 zł rocznie, opieka opcjonalnie
Przeniesienie do innej firmy zwykle niemożliwe, trzeba zbudować od nowa pliki i baza przenoszone na dowolny serwer
Rozbudowa o nietypowe funkcje ograniczona do tego, co przewidział dostawca praktycznie bez ograniczeń
Dostęp do kodu brak albo szczątkowy pełny
Narzędzia pod wyszukiwarkę podstawowe, czasem płatne w wyższym pakiecie pełne, w tym darmowe wtyczki
Aktualizacje i bezpieczeństwo po stronie dostawcy po stronie właściciela lub firmy obsługującej
Ryzyko zmiana warunków albo koniec usługi zaniedbane aktualizacje i włamanie

Kwestia, która przesądza najczęściej

W kreatorze strona istnieje wewnątrz jednej usługi. Treść da się zwykle wyeksportować, ale układ, podstrony i funkcje nie przenoszą się nigdzie, bo są częścią tamtego systemu. Odejście od dostawcy oznacza zbudowanie strony od nowa, a więc drugi raz ten sam koszt.

WordPress to pliki i baza danych. Strona działa tak samo na serwerze w Polsce, w Niemczech i u dowolnej firmy hostingowej, a przeniesienie to kilka godzin pracy. To samo dotyczy zmiany wykonawcy: nowa osoba zastaje coś, co zna, zamiast zamkniętego systemu.

Różnica ujawnia się dopiero po latach, więc przy wyborze rzadko się o niej myśli. Firmy, które zgłaszają się do nas z prośbą o przeniesienie strony z kreatora, zwykle słyszą, że taniej i szybciej wyjdzie zbudowanie nowej.

Rachunek na trzy lata

Kreator wygląda taniej, dopóki patrzy się na pierwszy rok. Przy porównaniu dłuższym proporcje się zmieniają, zwłaszcza że wyższe pakiety kreatorów są potrzebne do rzeczy oczywistych, jak własna domena czy sklep.

KREATOR, pakiet ze sklepem
  abonament ok. 90 zł/mc x 36 mies.         3 240 zł
  własny projekt graficzny (jeśli w ogóle)  w pakiecie
  razem po trzech latach                    3 240 zł
  wartość przy odejściu                     zero

WORDPRESS
  wdrożenie na sprawdzonym szablonie        1 900 zł
  hosting 250 zł rocznie x 3                  750 zł
  opieka techniczna 300 zł/mc x 36         10 800 zł
  razem z pełną opieką                     13 450 zł
  razem bez opieki, przy samodzielnej obsłudze 2 650 zł
  wartość przy odejściu                    pliki i baza zostają

Wniosek nie jest jednoznaczny i taki właśnie powinien być. WordPress bez opieki jest tańszy od kreatora, ale wymaga, żeby ktoś pilnował aktualizacji. WordPress z pełną opieką jest wyraźnie droższy i ma sens wtedy, gdy strona zarabia i przestój kosztuje więcej niż abonament.

Kiedy odradzamy WordPressa

  • Jednoosobowa działalność potrzebująca wizytówki na już, bez planów rozbudowy i bez budżetu na obsługę.
  • Nikt w firmie nie zajmie się aktualizacjami i nie ma zamiaru zlecać tego na zewnątrz. Zaniedbany WordPress to kwestia czasu do włamania.
  • Strona na jedno wydarzenie, która ma przestać istnieć za trzy miesiące.
  • Bardzo prosty sklep z kilkoma produktami, gdzie gotowa platforma sklepowa bywa rozsądniejsza niż własne wdrożenie. Porównujemy je osobno: porównanie platform sklepowych.

Kiedy kreator się mści

  • Gdy firma zaczyna poważnie pozycjonować stronę i natrafia na ograniczenia w ustawianiu adresów, przekierowań i danych strukturalnych.
  • Gdy potrzebna jest nietypowa funkcja: kalkulator, rezerwacja terminów, połączenie z systemem magazynowym.
  • Gdy dostawca zmienia warunki albo kończy usługę, a strona istnieje tylko u niego.
  • Gdy strona ma wiele podstron i zarządzanie nimi w kreatorze staje się mozolne.

Co z szybkością i wyglądem

Oba argumenty pojawiają się w takich porównaniach najczęściej i oba są mylące. Wygląd zależy od projektu, nie od systemu: w obu da się zrobić stronę ładną i brzydką. Szybkość zależy od hostingu, rozmiaru zdjęć i liczby dodatków, a nie od samego WordPressa. Wolne strony na WordPressie są wolne, bo mają dwadzieścia wtyczek i zdjęcia prosto z aparatu, a nie dlatego, że to WordPress.

Niezależnie od systemu strona musi działać na telefonie, bo w tej wersji ocenia ją wyszukiwarka. Jak sprawdzić to samodzielnie i co poprawić, opisujemy w tekście strona responsywna.

Co proponujemy

Strona na sprawdzonym szablonie od 1 900 zł netto, z projektem autorskim od 3 000 zł netto. W obu wypadkach dostają Państwo dostęp do wszystkiego i możliwość zabrania strony w dowolnym momencie. Opieka techniczna od 300 zł netto miesięcznie jest dobrowolna, ale przy stronie, która przynosi zapytania, zwykle się opłaca.

Szczegóły: strony internetowe i cennik.

Najczęstsze pytania

Czy da się przenieść stronę z kreatora na WordPressa?

Treść zwykle tak, układ i funkcje nie. W praktyce oznacza to zbudowanie strony od nowa z wykorzystaniem istniejących tekstów i zdjęć. Przy okazji trzeba przygotować przekierowania, żeby nie stracić pozycji.

Czy WordPress jest bezpieczny?

Tak samo jak każde inne oprogramowanie, pod warunkiem aktualizowania. Zdecydowana większość włamań dotyczy stron z nieaktualizowanymi wtyczkami sprzed kilku lat.

Ile kosztuje utrzymanie strony na WordPressie?

Samo utrzymanie to hosting i domena, około 250 do 400 zł rocznie przy małej stronie. Opieka techniczna z aktualizacjami i kopiami zapasowymi to osobny koszt od 300 zł netto miesięcznie.

Czy w kreatorze da się pozycjonować stronę?

Da się, choć z ograniczeniami. Podstawy jak tytuły i opisy są dostępne, gorzej bywa z przekierowaniami, strukturą adresów i danymi strukturalnymi. Przy prostej stronie lokalnej to wystarczy, przy ambitniejszych planach zaczyna przeszkadzać.

Kto jest właścicielem strony zrobionej na WordPressie?

Firma, dla której powstała, o ile domena i hosting są zapisane na nią. Warto to sprawdzić, bo bywa różnie: jak odzyskać dostępy do własnej strony.

Zapytaj, co będzie lepsze w Twoim przypadku